How To/

Burritos

Składniki

  1. kroimy trzy , cztery spore pomidory (obieramy oczywiscie wczesniej ze skorki pod goraca woda)
  2. kroimy drobno cebule
  3. okolo 70 dkg mielonego
  4. czosnek jeden
  5. papryke; jak ma byc ostre to dodajemy drobn pokrojona papryczke chilli
  6. dodajemy przyprawe do kuchni meksykanskiej kotanyi,
    duzo kolendry w zierenkach (tutaj nie oszczedzamy bo to w duzej mierze kolendra nadaje smak buritto)
  7. bazylie
  8. lyzke oliwy z oliwek
  9. sol i pieprz do smaku
  10. sos salsa do polania farszu włożonego do tortilli
  11. puszka kukurydzy (lub 2 jak ktos bardzo lubi)
  12. puszka czerwonej fasoli (lub 2 jak ktos bardzo lubi)

przepis

Zamiast świeżych pomidorów można też użyć pomidorów z puszki (krojonych w kostkę).

Mieszamy to wszystko i odstawiamy na jakies 2h do lodowy aby sie przegryzlo. Pozniej wrzucamy mięso na patelnie i podsmazamy z mala iloscia pieprzu i soli. Gdy sie podsmazy wyciagamy gar z tymi pomidorami,
paprykami i wrzucamy do niego miecho, czerwona fasole z puszki i kukurydze z puszki,
gotujemy na malym ogniu, a poniej zostawiamy aby mieso sie przegryzlo z tymi
wszystkimi dodatkami. Pozniej bierzemy sie za tortille w ktore zapakujemy pozniej
farsz (no i przy robieniu tortilli jest zawsze najwiekszy klopot)

tortilla

2 szklanki mąki kukurydzianej, 1 szklanka mąki pszennej, 1 łyżeczka soli.
Wszystkie te składniki przesiewamy przez sito i dodajemy łyżeczkę masła oraz tyle wody,
aby po zagnieceniu uformowało się gęste ciasto (nie więcej niż 2/3 szklanki).
Wodę dolewamy powoli cały czas ugniatając ciasto. Ma być *naprawdę gęste*.
Ciasto zagniecione w kulę odstawiamy na 30 min.
W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do temperatury około 180oC.
Teraz pozostaje nam już uformowanie cienkich placków
(powinno wyjść jakieś 12-16 sztuk) i posmarowanie ich olejem
(możemy użyć do tego pędzelka). Tortillę pieczemy w piekarniku z obu
stron tak by stały się suche, ale jeszcze elastyczne
(kolor dość blady miejscami podpieczony).
Możemy je już podczas pieczenia zawinąć tak aby utworzyły "kieszeń"